czwartek, 10 czerwca 2010

kocio i politycznie :)

Witajcie,
dzisiejszy post będzie bez moich Tildek. Uszyłam wprawdzie jedną, dokończyłam te niedokończone, ale zdjęcia pokażę Wam za dzień lub dwa.
Jakub był tak miły (wykazuje wobec mnie wyjątkową cierpliwość), że wpadł dzisiaj i zrobił kilka zdjęć.

Tildy i króliczki do studia już wybrałam.  Ale nie ukrywam, że mam tremę. Może mi przejdzie...do soboty mam jeszcze cały piątek.

Wczoraj kończyłam szycie późnym wieczorem, ale nie byłam tak całkiem sama ;-) towarzyszył mi mój wyjątkowy kotek :-)
Tym zdjęciem "odczarowałam" pierwszy człon tematu ;-D

Dwie, trzy godziny wcześniej wybrałam się z dziećmi na spacer i małe zakupy. Przez moment straciłam dzieci z pola widzenia po czym pojawiły się wyjątkowo rozbawione. Moja Magda całą drogę do domu miała taką minę:
A wiecie co Jej dało taką radość? Ano kandydat na prezydenta, a właściwie jego plakat (ponoć mający zachęcić do oddania głosu). Już spieszę wyjaśnić co się stało...
Moje dzieci (anarchiści po mamusi ;-) ) domalowały kandydatowi na prezydenta zarost markerem :)
Powinnam była zwrócić im uwagę, ale śmiałam się prawie tak samo jak Magda. Leo nie wyraził zgody na pokazywanie Jego zdjęcia. Ale minę miał podobną do Magdzi.
Magda powiedziała na koniec tak: "...no ale mama, nie mogli by nam wlepić mandatu, bo przecież ten K....ski teraz lepiej wygląda ;-)"
Z politycznym pozdrowieniem życzę Wam dobrej nocy :-)

3 komentarze:

  1. Buehehehehee....:-)))Alle sie usmialam:-)Moje Dziecko,jak bylo nieco mlodsze,w czasach licealnych tez celowalo w takich 'akcjach' a potem byly opowiesci dziwnej tresci i bawilysmy sie obie calkiem niezle.Madzia pewnie przewidziala,ze to NIE TWOJ KANDYDAT,wiec mogla sobie pozwolic na zmiany:-)
    Kot - cudek...Uwielbiam je malowac,personifikowac a nawet szyc.niedlugo pokaze moja mala kolekcje pewnych kotow,ktore kiedys 'popelnilam':-)
    Pozdrawiam Cie ,Niko Serdecznie - psiankaDK

    OdpowiedzUsuń
  2. :DDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD
    MAm nadziję , ze cykniesz fotkę gromadce , która pójs=dzie do studia:D

    OdpowiedzUsuń
  3. Uśmiech Twojej cróci jest mega zaraźliwy! :))))
    ***
    Kiciulek fantastyczny, a Tildziaków "galeriowych" już nie mogę się doczekać :) Pozdrawiam o poranku :)

    OdpowiedzUsuń

dziękuję za każde słowo :-)