piątek, 18 czerwca 2010

Schlafengel po mojemu :-)

Bardzo mi się podoba niemiecka nazwa Śpioszków. Dzisiaj pokażę Wam dwa, które już jutro trafią w nowe rączki. Jeden trafi do uroczej małej Łucji a drugi do...nie mogę napisać, bo może się wydać, a wolałabym żeby to niespodzianka była :-)

Magdzia się wkradła ;-)















Właśnie zauważyłam, że mój blog wyświetlono trochę ponad 2000 razy. Nawet nie wiecie jaką mi to przyjemność sprawia. Tak sobie pomyślałam, że może jakieś candy zorganizować? Co Wy na to?
Nie wiem czy moje pytanie wzbudzi Wasze zainteresowanie, ale (jak to mówią) kto pyta nie błądzi.
Jeszcze do końca nie wiem czy dobrze rozumiem co się kryje pod pojęciem "candy", ale może pomożecie wyjaśnić czy dobrze to rozumiem: szyję jakąś Tildę, ogłaszam candy i losuję po jakimś czasie osobę, która wyrazi "chęć posiadania" pod zdjęciem pisząc komentarz, tak? A potem osoba laleczka jest przeze mnie wysłana do osoby wylosowanej? tak?
Może to głupie, że pytam...ale pytam :-) i liczę na to, że mi pomożecie zrozumieć :)
Z góry dziękuję :-)

7 komentarzy:

  1. Dokładnie tak jak piszesz :)
    I super nowy face bloga :) W zielonym mu do twarzy :)
    Śpioszki śliczne

    OdpowiedzUsuń
  2. Oj...Tak,tak:-)
    Dokladnie TAK wyglada 'CANDY':-)
    Robisz np-tak pieknego Spiocha,lub nawet dwa z przeznaczeniem na ten cel a potem MY SIE ZGLASZAMY a TY liczysz te glosy,sporzadzasz karteczki,lub robisz glosowanie mechaniczno-kompowe.Takie tradycyjne,'z kapelusza'musi byc jednak chyba znacznie bardziej przyjemne:-)
    Losowanko zas wyloni Szczesciary,wsrod ktorych ja sie nie znajde,bo juz nawet w czasach szkolnych loterii-wszyscy wylosowali 'ZLOTO' a ja...hehehehe... 'G'...:-(
    Spioszki masz PRZYJEMNIASTE i baaardzo spiace:-)
    Obdarowani beda niezwykle zadowoleni.
    Dziekuje za przecudowny komentarzyk dla Tildowny-jest przeserdeczny:-)
    Pozdrawiam Ciepluteczko-psiankaDK-

    OdpowiedzUsuń
  3. TAAAAAAAAAAAAAAK!!!! :-)
    pozdrowienia
    aga

    OdpowiedzUsuń
  4. no to zaczekam, aż skończy się candy u Moniki i zrobię candy u siebie :))

    na które zapraszam serdecznie

    Dziękuję Wam bardzo i za miłe słowa i za potwierdzenie moich rozmyślań :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Nika śliczne śpioszęta :)
    Czekam na candy. Będę pierwsza w kolejce :)
    Jak zaczęłam czytać różne blogi to też się zastanawiałam co to te "Candy".Potem jakoś tak drogą dedukcji odkryłam ,że to to co Ty tu tak fajnie opisałaś.Tylko jedno mnie zastanawia. Dlaczego "candy"? Czy nie można by po polsku? "Cukiereczki" - pięknie.
    Ale to może tylko ja taka staroświecka patriotka jestem :)
    Pozdrawiam serdecznie Agnieszka

    OdpowiedzUsuń

dziękuję za każde słowo :-)