sobota, 17 lipca 2010

uffffffff jak gorąco...

Witajcie po krótkiej przerwie :-)
Jest tak ciepło, że szycie idzie mi trochę jak krew z nosa...
Skończyłam kilka zaczętych prac...między innymi koszyk z wikliny papierowej. Bardzo polubiłam to wyplatanie.
Wczoraj wieczorem PRAWIE skończyłam Tildy, które męczyłam prawie tydzień.
Jeszcze muszę je dopracować bo brakuje im parę drobiazgów, ale już można je pokazać.
Serdecznie dziękuję Wam za komentarze pod moimi postami...dzięki nim dostaję wielkiej mocy :) nawet w taki upał :) Udanego weekendu :)

A tu z Cay'em :) Ten kot jest zdrowo stuknięty ;-)

13 komentarzy:

  1. Kot faktycznie debeściak hahaha
    Tildy śliczne.
    Mogę zapytać? Włosy są z tej wełny do filcowania? czesankowej czy jak ona się tam nazywa?
    Świetny efekt. Zastanawiałam się czy nie zakupić jakiejś na wypróbowanie.

    OdpowiedzUsuń
  2. No nie mogę... po prostu piękne! W moich ukochanych kolorkach. Piękne mają ciuszki. A te misiaki to Ty im też sama zrobiłaś? Chylę czoło!
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  3. jakie świetne Dziewczyny, pięknie je wystroiłaś!!!
    jestem w nich zakochana na zabój:):):)
    pozdrawiam serdecznie:)
    jola_zola:):):)

    OdpowiedzUsuń
  4. ale mnie mile połechtałyście :) dziękuję

    MamoKini- włosy to zwykła czesanka :) włosy tym sposobem robi się szybciej a i efekt mi się podoba (chyba) bardziej.

    Ivonna, misie moje :) własnoręczne :) wielkie dzięki :)

    Jolu....wow....dziękuję :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Hej - NIKO:-)
    Dawno juz Cie nie odwiedzalam,ale zupelnie nie bylo kiedy-wakacje,wakacje...ehhh...i straszny upal w tej Danii,czego sie w ogole spodziewac nie bylo mozna.
    Tildeczki masz przesliczne,w bardzo pieknych kolorach-spokojne,eleganckie,rzeklabym-wyrafinowane.Wlosy maja rzeczywiscie swietne-czesanka daje niezwykle efekty a przy tym...stroje:koronki,jak z lat dwudziestych:-)
    Pozdrawiam Cie baardzo serdecznie-nie wiem,jak w PL,ale tutaj obiecuja lekkie ochlodzenie w przyszlym tygodniu-zycze Milego Weekendu-psiankaDK-

    OdpowiedzUsuń
  6. Ale świetne , uwielbiam taki styl , a ta z czarnymi włosami i koroneczkami to naj bardziej mi sie podoba . Musze sama zaczać coś szyć . SERDECZNIE POZDRAWIAM :>

    OdpowiedzUsuń
  7. Nika taaak świetne są te włosy
    O niebo lepsze niż z włóczki :)
    Chyba się nie pogniewasz jak zakupię sobie jeden hmmm motek tego? Bardzo mi się podobają. Są takie...naturalne hahaha

    OdpowiedzUsuń
  8. MamoKini: jasne, że się nie pogniewam :)) służę radą jakby co :)

    Gopsta :) do dzieła zatem :)) również serdecznie pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Tildy piękne i takie eleganckie - ta ciemnowłosa ma piękny koronkowy kołnierz :). No i jak pięknie potrafią siedzieć :) - bardzo dobry pomysł z tymi przeszytymi nóżkami! Wyglądają cudnie! Filcowe miśki - słodkie :).
    Spokojnej nocy, mimo nadchodzącej burzy (właśnie pięknie błysnęło)

    OdpowiedzUsuń
  10. Śliczne! I wykończenie jak zwykle czaderskie :) miśki są świetne, koronki piękne... a te pozy rozbrajające :) Cay też bosko pozuje ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Cay'a wczoraj w nocy ściągałam z rusztowania...
    głupol z niego straszny

    Dziękuję za miłe słowa Dziewczyny :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Bardzo eleganckie i dostojne towarzystwo u Ciebie! Nawet na ostatniej fotce pani siedzi z niewzruszoną miną w szponach takiego strasznego stwora z błyskiem w oku! Rewelacja! ;-)

    OdpowiedzUsuń
  13. O jaka Francja/Elegancja :)
    Wooooow.
    Bardzo wytwornie, salonowo, cudownie :)
    Jestes niesamowita Dominika :)

    OdpowiedzUsuń

dziękuję za każde słowo :-)