niedziela, 29 sierpnia 2010

Karolina

Witam Was niedzielnie w jesienną niedzielę. Na dworze zimno i mokro. Sama sobie się dziwię, ale zaczynam tęsknić za upałami :)

Dzisiaj pokażę Wam Karolinę, imię wybrała moja córeczka, zupełnie bez zastanowienia....tak jakby to było oczywiste :)



Życząc Wam udanej niedzieli wracam do swoich obowiązków :-)

16 komentarzy:

  1. Hej,Niko:-)
    Karolina jest po prostu UROCZA z tym misiem.Misiunio malenki-uszyty tak precyzyjnie.
    Czyzby powstala w nocy...? :-)
    -Pozdrawiam cieplutko-
    -psiankaDK-

    OdpowiedzUsuń
  2. Karolinka urocza! Taka letnia "pszenna" panienka.
    Pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Oj wiedziałam,że na urlopie stworzysz jakieś cudeńko i się nie pomyliłam.Karolina jest urocza! Tylko uważaj,bo wszystkie Karolcie jakie znam to niezłe urwisy :)
    Ja nie szyję nic,bo mnie i Zosię dopadło choróbsko :(
    Pozdrawiam serdecznie.Miłej niedzieli

    OdpowiedzUsuń
  4. ooo...jaka fajna!Pozdrawiam i zycze milej niedzieli:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Karolina jest śliczna i jak zwykle "dopieszczona" w szczegółach :). Filcowe maskotki wychodzą Ci coraz lepiej :).
    Napisałaś, że jest zimno i mokro i od razu (no, prawie od razu) wyszło słońce. Zaraz zrobiło się milej (mam tylko nadzieję, że po tym co napisałam nie lunie znowu deszcz :)).
    Ja wczorajszy dzień też spędziłam na szyciu, dzisiaj zostały mi już tylko ręczne wykończenia. Znikam więc szyć dalej :).
    Miłej niedzieli :).

    OdpowiedzUsuń
  6. Przeurocze stworzonko. No i faktycznie wygląda jak Karolina ;) Pozdrawiam i dziękuję za wizytę u mnie i miłe słowo.

    OdpowiedzUsuń
  7. Karolina jest śliczna, pięknie wykończona i jak zwykle zachwyca aranżacja zdjęć! :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Piękna, suptelna, dopracowana w najdrobniejszych detalach.

    OdpowiedzUsuń
  9. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja podziwiam i podziwiać nie przestanę tę precyzję wykonania u Ciebie i u wszystkich szyjących podobne Karoliny :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Córeczko-kilka razy zaglądałam tu dzisiaj do Ciebie, aż tu nagle takie cudo-ona jest taka zwiewna

    OdpowiedzUsuń
  12. Jestem pod wrażeniem....
    Powalają mnie Twoje arcydziela i do tego świetne zdjęcia.
    Masz talent i gust.
    Tulę Cię mocno
    Kasia z G.

    OdpowiedzUsuń
  13. Milusia :) Zauważcie proszę, z jaką gracją zmienia ułożenie nóg :D A może teraz czas na płomiennego rudzielca? :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Och prześliczna jest :)Cudo:)Pozdrawiam:))

    OdpowiedzUsuń
  15. Karolina urocza! :) Bardzo mi się podoba! :)

    Zapraszam do zabawy 10 rzeczy, które lubię robić. Szczegóły u mnie. Pozdrowienia od różanego...

    OdpowiedzUsuń
  16. dziękuję za cudne komentarze :))

    ten rudzielec to dobry pomysł :))

    OdpowiedzUsuń

dziękuję za każde słowo :-)