wtorek, 17 sierpnia 2010

....skutki pourazowe...

Witajcie,
dziękuję Wam za ciepłe słowa. Zbieram się jeszcze i pewnie to jeszcze potrwa.
Wczoraj do późna szyłam. Skończyłam kotki, a oto one
Spotkałam się z miłymi gestami. Wasze posty do nich zaliczam. Dziękuję. Macie wielkie serce.
Nie spodziewałam się....a może spodziewałam :) mam szczęście....i znowu będę beczeć.
Się pozbieram. Marku- Tobie również wielkie dziękuję. Nie wiedziałam, że zaglądasz tutaj. Jest mi bardzo miło. Choć trochę się speszyłam.

Uszyłam z resztek kilka kapeluszy (na szpileczki)....prosta i szybka praca....to wzięłam sobie na rozkręcenie...i chyba pomogło...zobaczę jak się "rozkręcę".

 Dokończyłam zaczęte kiedyś misie dla Tildek....ale są maleńkie i słabo wychodzą na zdjęciach...






No i to by było na tyle....uprzedzając pytania w stylu: "skąd bierzesz na to czas", odpowiadam....to wszystko było zaczęte i powoli kończyłam.... i skończyłam.

Dziękuję

21 komentarzy:

  1. Wszystko śliczne a misie aż chwytają za serce.

    OdpowiedzUsuń
  2. Hmmm, kotka jeszcze nie mam na stanie :) Kiedys miałam w planah, ale jakoś tak się rozeszło po kościach. Kapelusiki mnie zachwycają, też chciałabym taki :) Czy jest na nie jekiś "przepis" ;) Bardzo bym była wdzięczna jeśli mozna. Aaaa misiaczki to już dla mnie male, nieosiągalne arcydzieła:) Buziazki Nikuś!

    OdpowiedzUsuń
  3. Przepraszam za irracjonalne błędy - ale to nie mój analfabetyzm /tym razem ;)/ tylko nie współpracująca klawiatura ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. kociaki są słodkie :) i jakie z nich elegantki ;) kapelusiki urocze, misiaki wiadomo :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Kotki są śliczne! Kapelusze bardzo eleganckie - aż szkoda w nie szpilki wbijać ;). Jedno jest pewne - igielników Ci już z pewnością nie brakuje :). A filcowe miśki wychodzą Ci coraz lepiej :).
    Buziaki :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Darsi, "turtoriala" z kapelusikami zrobię tylko w lepszy aparat się zaopatrzę. Zrobię sobie chyba prezent na urodziny więc już niebawem będzie. Obiecuję.

    Mamo Kini, dziękuję.
    Poohatko przesyłam ciepłe myśli. Dziękuję.

    OdpowiedzUsuń
  7. Do poprzedniego posta nic nie napisałam, chociaż bardzo mocno jestem z Tobą! pomodliłam się za Ciebie i za Tego, którego kochasz! Po prostu nie umiem słowami nigdy odpowiednio reagować na czyjś ból, smutek. Ale dobrze, że masz to miejsce żeby nie zwariować :)
    fajnie jest tak kończyć wiele prac, które kiedyś się zaczęło- prawda- wtedy ma się poczucie "jak dużo stworzyłam ;) ja bynajmniej to lubię :) Misiaki miniaturki słodkie, zresztą kapelusze niemniej rewelacyjne i kociaki też :)pozdrawiam ciepło!

    OdpowiedzUsuń
  8. Śliczności zrobiłaś! Szkoda tylko, że dla uciszenia smuteczków.
    Utulam,dobre myśli posyłam :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Kociaki,kapelusze,a przede wszystkim misie urocze!

    OdpowiedzUsuń
  10. prześliczne kocurki - gustownie ubrane

    a pomysł na igielniki w kształcie kapeluszy - genialny wprost

    OdpowiedzUsuń
  11. twoje kotki i misie są superaśne :D

    OdpowiedzUsuń
  12. genialne są Twoje twory! zakochałam się w nich! stanowczo!
    dodaję do obserwowanych i teraz mam oko na Twoje twory...

    OdpowiedzUsuń
  13. kotki przeurocze :) podziwiam talent, ja jeszcze nie umiem szyć :) ale kupiłam maszynę do szycia ;P może coś z tego będzie...

    OdpowiedzUsuń
  14. Kociaki urocze, miśki super, a kapelusiki igielniczki to świetny pomysł, wykonanie też :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  15. Piękne są te kotki¨) Α juz ubrane wygldaja po prostu przeslicznie:)masz naprawde niezwykly talent.Zaluje ze ja nie potrafie szyc. Naprawde Dominiko sa przepiekne.Angelika

    OdpowiedzUsuń
  16. dziękuję pięknie za miłe słowa i chyba złapię za maszynę :)

    OdpowiedzUsuń
  17. bardzo podobają mi się koty ;) co chwile na jakieś trafiam i twoje są w pierwszej trójce najpiękniejszych

    OdpowiedzUsuń
  18. U Ciebie jak zwykle piękne prace! pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  19. Sliczny masz blog,Twoje prace sa przepiekne!Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  20. Śliczne koteczki... A kapelusiki wyglądają jakby były ściągnięte z główek malusich dam... :)

    Pozdrawiam serdecznie... :)

    OdpowiedzUsuń

dziękuję za każde słowo :-)