poniedziałek, 25 października 2010

Jemiołki w kolorze bordo :-)

...i z jednym czarnym jemiołkowym akcentem :-)


Ogromnie się cieszę, że nazwa JEMIOŁKI przypadła Wam do gustu :-)
udanego wieczoru

11 komentarzy:

  1. bardzo swiątecznie się zrobiło

    OdpowiedzUsuń
  2. Śliczne. Gdybym miała wybierać które bardziej mi się podobają, czarne czy bordo...byłabym w nie lada kłopocie.

    OdpowiedzUsuń
  3. Sielsko Anielsko u Ciebie ostatnio:D

    OdpowiedzUsuń
  4. Och...te czerwone o wiele radośniejsze!I faktycznie tak świątecznie się zrobiło :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Tak się świątecznie już u Ciebie zrobiło przez te aniołki ;) Bardzo są ładne !

    OdpowiedzUsuń
  6. O ja, czas zabierac sie za swiateczne dekoracje! Widze, ze Ty juz ruszylas pelna para!!!! Jemiolki sliczne!!!

    OdpowiedzUsuń
  7. A to już iglaki stroimy? :D Ładne :) Takie misterne mają te kiece ;) Tylko minki jakieś smutnawe...albo zadziwione..czyżby odzwierciedlały Twoją? ;) Trzeba by je jakoś uśmiechnąć :D Albo poczęstować kawą z cynamomen, wtedy uśmiechną się same ;) Podobają mi się fryzury :) Jednak dalej będę obstawać przy swoim...rude, rude, rude :D Rude Jemioły...taka mnie wizja naszła :P Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo wytworne te bordowe Janioły
    Pozdrawiam słonecznie

    OdpowiedzUsuń
  9. Ona ma w sobie coś "wyjątkowego"-ta czarna.Angelika

    OdpowiedzUsuń

dziękuję za każde słowo :-)