sobota, 27 listopada 2010

i jeszcze raz w kratkę :-)

Jejuś...ale u nas śniegu napadało...brrrrrrr. Nawet siłą by mnie z domu nikt nie wyciągnął.

Tak sobie siedzę sama w domu z moimi kotami i szyję. Jak na razie uszyłam jedną anielinkę w rozmiarze XXL (polubiłam ogromnie takie duże tildeczki) ale mam nadzieję,  że jeszcze jedną uszyję dzisiaj. Spać mogę jutro do woli więc... uszyję :)
A oto ona, ma na imię Zuzanna. Jest podobna do jednej z wcześniejszego posta, ale na taką dostałam zamówienie. Doszyłam filcową torebeczkę i jeszcze buciki w tym samym kolorze jej sprawię.





i jak zwykle kot na pierwszym planie :)
zmykam do szycia :)

10 komentarzy:

  1. bardzo elegancka panienka :)

    OdpowiedzUsuń
  2. kolejne cudeńko, zastanawiam się czy jak tyle serca wkadasz w te małe pannice to łatwo Ci się później z nimi rozstawać? wiem, że to na zamówienie, że taka kolej rzeczy, ale... jak kiedyś szyłam zabawki dla dzieci do pogotowia opiekuńczego to miałam ochotę każdą maskotkę szyć w dwóch egzemplarzach - jedną dla dzieci drugą dla siebie;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Śliczna ta lala.
    Miałam kiedyś podobną sukienkę :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. Zuzia to śliczna panienka :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. Piękna lala z cudnie upiętymi warkoczami :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Piękna i w ślicznej sukience. Niko skąd taką kratkę masz ?. Jak widzę, nic bez kotów nie może się obyć. pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  7. Piękna! I ta kratka taka elegancka i kwiat we włosach... Cudności!

    OdpowiedzUsuń
  8. Kotek zastanawia się co ta Zuzia ma takiego czego nie ma on, że Pani ją tak obfoca...dlatego koty włażą Ci w obiektyw, ponieważ nie mają takich sesji zdjęciowych ;)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  9. Bardzo elegancka ... Ale co to znaczy rozmiar xxl tzn. ile ma wysokości? A kociak ma bardzo ładną obrózke przynajmniej tak to wyglada na zdjęciu.

    OdpowiedzUsuń

dziękuję za każde słowo :-)