wtorek, 9 listopada 2010

kropka nad i

I jak słoneczko? mam nadzieję, że chociaż uśmiechy wywołało na Waszych buziach :-))
No bo nie czarujmy się...grzało raczej marnie.

Dzisiejszego wieczora spakowałam paczuszkę jemiołków na jarmark. Stwierdziłam, że w pudełku znajdzie się
jeszcze miejsce na jednego. Rudego (z pozdrowieniami dla Pani Anonimowej, która nie chce zdradzić nawet swojego imienia). Bardzo lubię tę włóczkę, z której zrobiłam włoski. Jest tak delikatna, że gdybym miała jej więcej, to chyba wszystkie byłyby rude ;-) 

Ocenę pozostawiam Wam, bo ja raczej obiektywna nie jestem :-)
no i ma kozaczki - jak na zimowego jemiołka przystało ;-)

Życzę Wam dobrej nocy.
Wasze komentarze są przesympatyczne. Dziękuję za każdy z całego serca :)
KerryMarto przesyłam Ci bardzo ciepłe myśli :-)

13 komentarzy:

  1. ze wszystkich jemiołków ten mi się najbardziej podoba :)ale może to wynikać z mojej słabości do rudego :D i te kozaczki ^^

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękny Rudzielec w cudnych bamboszkach :)))
    Strasznie mi się podoba!

    OdpowiedzUsuń
  3. ja proponuje dodać szaliczki na zimowe wieczory

    OdpowiedzUsuń
  4. Rudzielec jest cudny i taki ... ciepły :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Pięknie Jemiołkowi w tych kolorkach i z ruda czuprynką
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  6. Niko dziękuję ... Jemiołka z miedzianymi włoskami jest cudowna. I te włoski chyba dają jej taką "anielską delikatność".
    Wszystkiego dobrego Niko!!!

    OdpowiedzUsuń
  7. To, moim skromnym zdaniem, najładniejszy z Twoich jemiołków :) Brakuje mi tylko rączek w rękawiczkach:)
    Pozdrawiam serdecznie
    PS.Kiedy dokładnie i gdzie jest ten jarmark w Gliwicach?

    OdpowiedzUsuń
  8. Jarmark jest w gliwickim FORUM od piątku do niedzieli.

    OdpowiedzUsuń
  9. Prześliczny ten Aniołeczek:)))aż jakoś mi się świątecznie zrobiło....:)))

    pozdrawiam cieplutko!:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Piękny od stóp do włosków *__*

    OdpowiedzUsuń
  11. Dziękuję za pozdrowienia, które szczerze odwzajemniam :) Aż się zaczerwieniłam...po same łokcie ;) Jeśli chodzi o zimowego rudzika...będę szczera...jest piękny :D Chyba najładniejszy, jakiego widziałam; rozwichrzone kudlice, no i te kozacze pantofle :P Jestem oczarowana :D Buciki przypominają mi nawet trochę rękawice bokserskie :D Taki...anioł - fighter :D Dla mnie rewelacja :D

    OdpowiedzUsuń

dziękuję za każde słowo :-)