niedziela, 12 grudnia 2010

czas ucieka...

...a dni są takie krótkie...

uszyłam od piątku trzy siostry...anieliny, jedna w sukience z tej samej tafty co wcześniejsze dwie, ale ogromnie mi się ten materiał podoba. Sama chciałabym mieć podobną suknię...lub przynajmniej spódnicę.
Olga Granatowa, Julka Ruda i Margaretka Czerwona :-)

wszystkie trzy wymagają jeszcze kosmetycznych zabiegów, ale to chyba już nie dzisiaj

Byłam wczoraj w kinie....i jedyne co zapamiętałam to to, że MACZETA (oryg. Machete) nie pisze sms'ów :) tylko improwizuje :) (machając maczetą)
Ech....moim zdaniem film słabiutki... więc proszę o wybaczenie miłośniczki twórczości Roberta Rodriguez'a. Chociaż...całkiem przystojny z niego facet. :) No i kilka filmów mu się udało :)

 życzę Wam udanego wieczoru i bardzo dziękuję, że mnie tutaj odwiedzacie i zostawiacie dla mnie kilka słów :)   to dla mnie wielka przyjemność, która jakoś daje mi poczucie, że nie jestem tak całkiem sama ze swoją pasją.... dziękuję Wam bardzo

15 komentarzy:

  1. Urocze dziewczyny.Szczególnie ta ruda mi się podoba

    OdpowiedzUsuń
  2. ojej nawet nie słyszałam o tym filmie. Jestem strasznie do tyłu z kinem. Sliczne damy stworzyłaś. No i bardzo trafne imiona!!!

    OdpowiedzUsuń
  3. Bajeczne Anielinki! :) A kreacje po prostu bajkowe. Julki kolor włosów mi się bardzo podoba! :)
    Co do filmu to nie wiem nawet o co chodzi bo ja jestem starodawna i oglądam tylko stare romansidła ;) Miłego wieczorku!

    OdpowiedzUsuń
  4. Witaj Twoje panny takie dopieszczone,makijaż im niepotrzebny.
    Pytasz czemu moja tilda nie ma ubranka,prozaiczna sprawa-nie mam pomysłu :(
    Pozdrawiam
    Elżunia

    OdpowiedzUsuń
  5. nie jesteś,nie jesteś sama,jak tylko coś uszyjesz,zawsze zaglądam,bo jestem Twoją wierną fanką:))
    pozdrowienia!
    Ewa

    OdpowiedzUsuń
  6. piękne z nich panienki :) jedna śliczniejsza od drugiej :) jak malowane :) pozdrawiam !

    OdpowiedzUsuń
  7. Nika, jak Ty to robisz??? nie nadążam oglądać :) świetne aniołki :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Prześliczne.I nie mów mi,że nie ma za co Cię podziwiać.Jest,jest,jest!
    Pozdrawiam cieplutko.

    OdpowiedzUsuń
  9. Wspaniałe są Twoje anielskie panny. Podziwiam efekty bo w porównaniu do moich grubasów,te są takie smukłe i subtelne, że szycie im ubranek i wypełnianie ich ciałek musi być nie lada sztuką :) pozdrawiam cieplutko :))))

    OdpowiedzUsuń
  10. Granatowa i Ruda mają świetne sukienki :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ta ruda to moja faworytka!!!
    Nie jestes sama ze swoja pasja jest nas tysiace ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Uskrzydlajace anielice ! radosne ! I piekne !!!

    OdpowiedzUsuń
  13. Masz chyba dobę dwa razy dłuższą niż inni, tyle nowych anielic się rodzi, a im bliżej świąt -to one takie coraz bardziej świąteczne:)

    OdpowiedzUsuń

dziękuję za każde słowo :-)