niedziela, 19 grudnia 2010

misie i inne :)

Witajcie,
kilka dni mnie nie było. Ale tylko tutaj. Wpadałam do Was na blogi i podziwiałam Wasze dzieła, czasem zostawiając kilka słów. Chciałabym mieć więcej czasu...
Szyłam wieczorami, pracowałam intensywnie w pracy, w domu sprzątanie jest daleko w lesie (ale mam nadzieję, że nadrobię w tak zwanym międzyczasie), samochód odebrany...i plany na następny rok w głowie są.
Czyli się nie opierniczałam ;-)

Na, opisanym we wcześniejszym poście, jarmarku z aniołami moje jemiołki i girlandy sprzedały się pięknie:-) z czego byłam ogromnie zadowolona, a moje dzieci niezwykle dumne. Biorąc udział w licytacji nabyłam pięknego aniołka, zrobionego przez  Łucję :-) tym samym przesyłam Jej buziaki. Zdolna z Niej bestyjka :)
a oto ON :-)


aniołek wydaje się mówić: a w zęby chcesz? :-)) hihihi ;-) trochę mało w anielskim stylu, ale skradł moje serce w jednej sekundzie :)

Uszyłam na razie trzy aniołki (pomocnice Mikołaja), które trafią do przefajnych dziewczynek :-) mam nadzieję, że się spodobają. 

misiaki ;)













Wracam do szycia. 
Udanej niedzieli Wam życzę :-)))

i w ten deseń polecę z ochotą po kawę :)
mało świątecznie, ale w moim stylu :)

11 komentarzy:

  1. Ale cuda!A te pomocnice to REWELACJA!Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Prześliczne są te pomocnice Św, Mikołaja ! Jak Wy im te włosy przyszywacie ??? A ich butki,te wysokie, to rewelacja :)))

    OdpowiedzUsuń
  3. No widzisz,mówiłam że się na pewno sprzedadzą.
    A te pomocnice genialne .Oj jak ja bym chciała spróbować uszyć taka lalke.

    OdpowiedzUsuń
  4. świetne pomocnice Mikołaja

    OdpowiedzUsuń
  5. To, że Twoje jemiołki na kiermaszu pięknie się sprzedały wcale mnie nie dziwi - nie mogło być inaczej :)
    Pomocnice Mikołaja są rewelacyjne, a ich botki rozłożyły mnie na łopatki :)). Baaardzo świątecznie wyglądają :)
    Miłego szycia :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Przydały by się w domciu,teraz przed świętami takie pomocnice}.Są świetne.Pozdrowionka papap

    OdpowiedzUsuń
  7. Faktycznie nie lada rozbójnik z tego aniołka:-)
    Twoje anielice są śliczniutkie i na pewno dziewczynki będą wniebowzięte. A z tym czasem to ja mam podobnie, ciągle go brakuje a w głowie tyle planów;-)
    Pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
  8. Niko pomocnice no piękne sa i basta, co ja ci tam będę mówić. Mam jednak pytanie czy miałas jakiekolwiek wątpliwości że twoje girlandy i jemiołki nie zrobią furory na jarmarku? Życze ci swiątecznie byś miała więcej czasu moja droga :-)

    OdpowiedzUsuń
  9. Przyglądam się tym lalkom od jakiegoś czasu i nadziwić się nie mogę jak precyzyjnie są zrobione. Naprawdę podziwiam, takie z charakterkiem są :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Pomocnice Mikołaja z misiaczkami są zachwycające:) a ten kawałek Strachy Na Lachy też w moim style:) Pozdrawiam serdecznie i życzę wesołych świat i szczęśliwego nowego roku!!!

    OdpowiedzUsuń

dziękuję za każde słowo :-)