wtorek, 29 marca 2011

Dyzio :)

Dzisiaj przedstawiam Wam Dyzia :-)
To największy króliczek jakiego uszyłam. Miał być szaro-fioletowy :-)
Miałam spory kłopot ze znalezieniem fioletowego materiału, ale dzięki moim Koleżankom z pracy udało się znaleźć coś co mi idealnie zgrało się z szarym kolorem ciałka.
To znaczy mi pasuje....jednak nie wiem czy Mamie Dawida będzie się podobał...no i samemu Dawidowi :-)

Tym samym zapraszam Was na blog Mamy Dawida. Coś w nim jest takiego co przyciąga mnie i zaglądam tam z wielką przyjemnością.

A to Dyzio:



jak tak patrzę na ten kolor...to on raczej mało fioletowy jest... ;-)
no ale....zobaczymy co powie Ewelina :-)

7 komentarzy:

  1. Ewelina powie: "królik jest piękny " :D....no bo jest

    OdpowiedzUsuń
  2. Uroczy i taki milusi i zapewne bardzo przyjemny w dotyku....
    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  3. Wygląda na bardzo przytulaśny, a ta krateczka bardzo go ożywiła :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ewelina jest wprost zachwycona, a Dawidek jak go zobaczy pewnie oszaleje z radości - będzie piękną dekoracją jego pokoiku:) Poświęcimy temu wpis na naszym blogu i zamieścimy zdjęcia nowego lokatora - właśnie, teraz pytanie techniczne Dominiko:) jak możemy go odebrać?
    Buziaki i wielkie dzięki:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Cieszę się ogromnie :-)))


    Jeśli mieszkasz w Katowicach :)) to możemy się gdzieś spotkać na momencik :)) na jakimś spacerku :))

    pracuję do 16 ale po 17 mogłabym gdzieś z Dyziem wyskoczyć i dać go Tobie :)) co uczynię z wielką przyjemnością :))

    OdpowiedzUsuń
  6. Dyzio jest bardzo milusiński i aż się prosi o przytulenie!

    OdpowiedzUsuń
  7. Kolorek pastelowy w sam raz na wiosnę. Słodki królik.

    OdpowiedzUsuń

dziękuję za każde słowo :-)