niedziela, 20 marca 2011

pierwsza próba sutaszowa....

...mam świadomość, że jeszcze wiele prób i błędów przede mną....i to nie tylko przy sutaszu...życie również pokazuje, że ciągle czegoś nie wiem i każdego dnia uczę się czegoś...

Od dłuższego czasu nosiłam się z zamiarem spróbowania swoich sił w tej dziedzinie, bo ogromnie podobają mi się prace, które można zobaczyć, na niektórych blogach. To zupełnie inny stopień trudności niż szycie tildek... Szczerze mówiąc dawno nie miałam takiej tremy przed zrobieniem czegoś nowego ale ciekawość zwyciężyła (nad umiejętnościami też).

Proszę bądźcie wyrozumiałe...
....
to taki mały wisiorek- ma średnicę ok 8 cm


12 komentarzy:

  1. mnie się ta pierwsza próba bardzo podoba - wygląda trochę jak woreczek na skarby :)

    OdpowiedzUsuń
  2. O Tiiiiiiiii paskudo!!!! Nie poczekałaś... ostatecznie wybaczam :P ładnie wygląda, ale wrzuciłabyś jakieś większe zdjęcie, bo słabo widać :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Super naszyjnik :)
    Ja tego sutaszu nie ogarniam :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Prezentuje się bardzo elegancko! Ja nie wiem nawet "jak to się je" ;) Kibicuję zatem dalszym poczynaniom w tym zakresie :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Pierwsze koty za płoty i bardzo ładne!

    OdpowiedzUsuń
  6. dziękuję Wam bardzo :)
    Poohatko, spotkanie jest jak najbardziej aktualne, a ja jak nic nie umiałam tak nie umiem.

    mam pomysł jakiś w głowie..ale co z tego wyjdzie to już nie wiem...chciałabym zobaczyć na żywo jak robi to jakaś "fachura"...no ale nie znam nikogo takiego osobiście :(

    OdpowiedzUsuń
  7. wygląda imponująco choć niemam pojacia o tej metodzie.
    na każdy nowy post zaglądam
    obiecuje że będe chojnijsza w komentarzach

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo interesująco i obiecująco wygląda ta pierwsza próba :). Faktycznie przydałoby się większe zdjęcie - chyba, że to celowy zabieg ;))?
    Powodzenia w nowej technice :).

    OdpowiedzUsuń
  9. Wisiorek interesujący, choć trochę małe zdjęcia.
    Ciekawie u Ciebie, choć dawno tu nie byłam. Pozdrawiam :)))

    OdpowiedzUsuń
  10. wisiorek wyglada interesująco - od jakiegoś czasu po głowie "chodzi mi" ta technika, ale chyba muszę jeszcze do niej dojrzeć, kibicuję dalszym poczynaniom

    OdpowiedzUsuń
  11. Ciekawy wisior
    zapraszam do mnie po wyróżnienie :-)

    OdpowiedzUsuń

dziękuję za każde słowo :-)