niedziela, 8 maja 2011

zoo :-)

witajcie :-)
dzisiaj nie będzie zdjęć z moimi stworkami-potworkami :-) chwila oddechu przydaje się każdemu...tym bardziej, że kawałek długiego weekendu spędziłam w szpitalu, ale uprzedzając pytania już jest dobrze :-)

Wczoraj umówiłam się z Iwoną, która prowadzi blog ODSKOCZNIA.
Umówiłyśmy się zupełnie na przysłowiowego "wariata", ale cel był 'wzniosły' :)) hihihi
Na blogu Iwonki są zdjęcia z tego spotkania- osobom o słabym zdrowiu odradzam zaglądać bo straszę tam swoją buzią ;-) ale zapraszam do obejrzenia pierwszego kolczyka wykonanego przez Iwonkę:-)
 Dostałam przecudnej urody bransoletkę :-) oto ona:
Jak wracałam do domu to doszłam do wniosku, że to niesamowite jak dwie zupełnie obce sobie osoby w sekundzie potrafią się rozpoznać a po chwili znajdują wspólny język, jakby znały się od dawna ;-) przemiłe uczucie :-) myślicie, że to wspólna (podobna) pasja tak łączy?

Iwonko, dziękuję za przemiłe popołudnie :) A Was dziewczyny zapraszam do Niej na bloga, bo pewnie niebawem pokaże swoje nowe sutaszowe dzieła :) już się doczekać nie mogę :-))

Dzisiaj wybrałam się z dziećmi do zoo. Było tak pięknie, że grzechem byłoby siedzenie w domu.
Zobaczcie sami :-) mój syn się nawet dał opstrykać :-)


Bieliki






Uczeń przerósł....mnie ;-))


Małpa w zoo ;-)


Prawdziwa małpka...ale jakaś taka obrażona była


Pan Ryba ;-)
proszę się ze mnie nie śmiać zbyt głośno :-)
życzę Wam udanego tygodnia

11 komentarzy:

  1. Fajne zdjecia.Super spedzilas niedziele.Przeskakuje juz do Iwonki.Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  2. Wreszcie widzę Cie w całej okazałości - Ty świetna babka jesteś Nikuś. Figurka super, ogniki w oczkach, a dzieciaki bardziej na rodzeństwo twoje wygląda niż na pociechy:) Foteczki z zoo cudne- uwielbiam takie wypady rodzinne :) Bransoletka w rzeczy samej wielkiej urody.Pozdrawiam cieplutko i zdrówka życzę :)

    OdpowiedzUsuń
  3. szkoda że mnie z tobą nie było bo mój mąż czasem mówi że straszna ze mnie małpa:)
    to byłybyśmy dwie;)
    a to chorzów tak wogóle?
    pozdrawiam cię cieplutko.

    OdpowiedzUsuń
  4. Jak miło....dzięki serdeczne, Dominiczko, dzieciaki masz super, wycieczka fajna , ale zaniepokoiłaś swoim zdrówkiem......dbaj o siebie.
    Bransoletka może Ci się przyda. Szkoda, że nie wiedziałam o "skłonnościach" do czerni....Pozdrawiam WAS wszystkie dziewczyny i zapraszam do mnie na bloga.I już dziękuję za odwiedzinki i za zapisanie się do obserwatorów.

    OdpowiedzUsuń
  5. super zdjęcia, miej zawsze taką wesołą minkę

    OdpowiedzUsuń
  6. Jak ja już dawno w ZOO nie byłam! Chyba mam je za blisko ;)).
    Super wyglądasz, a Madzia jakoś tak wydoroślała od ostatniego razu gdy ją widziałam (może to przez te okulary?) :))).

    OdpowiedzUsuń
  7. Fajny spacerek i super rodzinka. Pozdrawiam Aśka:)

    OdpowiedzUsuń
  8. A wcale się nie dziwię, że tak szybko można znaleźć nić porozumienia, bo też tego doświadczyłam, choć nie spotkałam jeszcze w realu żadnej blogowiczki. Spotkanie owocne, na bloga Iwonki zajrzałam i też mi się marzy taka nauka sutaszu, tylko miłe nauczycielki mieszkają za daleko:) Tylko pozazdrościć miło spędzonego czasu wśród zwierząt. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  9. Świetna sesja fotograficzna,takie to tygryski lubią najbardziej,widać że zabawa była przednia.Pozdrawiam cieplutko.

    OdpowiedzUsuń
  10. Ślicznie wyglądasz Nikuś! :) Fotorelacja świetna, widać że sie dobrze bawiliście. Cieplutko pozdrawiam :*

    OdpowiedzUsuń

dziękuję za każde słowo :-)