niedziela, 24 lipca 2011

kolorowe aniołki

były jemiołki była tilda...
to teraz czas na aniołki :-)
ciekawa jestem co powiecie na takie:


jeszcze skrzydełka będzie miał

są nieduże bo mają  max 14 cm..tak mnie naszło i takie uszyłam :-)

a teraz muszę wymyślić jak ufilcować skunksa...bociek wydawał mi się możliwy, ale skunks??
Mała Emilio...dlaczego nie lubisz misiów, kotków albo piesków? :-)
ech...biorę się za skunksa....ała

12 komentarzy:

  1. Ale fajne te aniolki,podobaja mi sie,pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Cudne są. Moja faworytka to ta na 2-gim zdjęciu :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Śliczne damulki:DDD Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. śliczne, rudowłoska piękna, wszystkie są urocze, powodzenia przy tworzeniu skunksa.;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Powodzenia przy skunksie, na pewno dasz radę! Aniolki fajne, takie przyjazne minki mają:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo fajne są te aniołki :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Aniołki słodziaki a ten skunks to nie lada wyzwanie. Powodzenia
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  8. słodziaki ... drugi w sukience w białe groszki najfajniejszy

    OdpowiedzUsuń
  9. Aniołeczki kochaniutkie:), skuns hmmmm nie lada zadanie cię czeka!

    OdpowiedzUsuń
  10. Piekne moja faworytka to ta z zielonym kwiatkiem, powodzenia przy skunksie.

    OdpowiedzUsuń
  11. Śliczne te aniołki, każdy inny i wyjątkowy :) Ze skunksem na pewno sobie poradzisz, bo przecież z Ciebie zdolna kobieta :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń

dziękuję za każde słowo :-)