poniedziałek, 10 października 2011

kilka zdjęć

...z Anitą w roli głównej :-))

tu kawałek Jej ręki :-)


uff....wklejanie zdjęć to prawdziwa "przyjemność"...blogger ćwiczy moją cierpliwość bardziej niż sutasz

W piekarniku mam 3 małe aniołki...obok dwa ciałka na laleczki :) plan na ten tydzień mam :))

udanego wieczoru Wam życzę :-))

17 komentarzy:

  1. Łoo mamuniu! Cudne, ale to chyba wyższa szkoła jazdy! Póki co ograniczę się do podziwiania tych piękności u Ciebie... Gratuluję talentu i cierpliwości ;o))

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękności pokazujesz. Sutaszu miałam okazję spróbować. Na warsztatach popełniłam drobiazg i duuużo cierpliwości mnie to kosztowało. A u Ciebie takie rozbudowane wzory. Kiedy ja do takiego kunsztu dojdę? Chyba nie prędko:/
    Pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ivonno, raz dwa zrobisz i to ładniejsze :) jesteś bardzo zdolna i piękne rzeczy tworzysz :))

    dziękuję Wam za uznanie :))

    OdpowiedzUsuń
  4. Jej, tu jest przepięknie!!!;) Ooo, na pewno będę obserwować;) zapraszam do siebie, ja troszkę szyję;) http://myslezedamrade.blogspot.com/ pozdrawiam serdecznie;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie mogę się zdecydować piękniejsza modela,czy naszyjniki...jednak dochodzę do wniosku,że jedno drugiemu w niczym nie ustępuje urodą,pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  6. Anita w Twojej bizuterii wyglada pieknie, Twoj sutasz oszalamiajaco wyglada na kobiecie.
    Usciski
    Aga

    OdpowiedzUsuń
  7. Piękności! I sutasze, i modelka.

    OdpowiedzUsuń
  8. Piękne są! A zdjęcia na modelce jeszcze podkreślają ich urodę :).
    I pomyśleć, że nie tak dawno przecież, dopiero rozpoczynałaś swoją przygodę z sutaszem. Świetnie Ci to wychodzi!

    OdpowiedzUsuń
  9. pewnie się powtórzę ale są cudne:)ja nie znalazłam w sobie tyle cierpliwości by się zabrać. pozatym córcia chora siedzi w domu i domaga się uwagi.AAA i lale Anie mnie zauroczyły, niestety nie mogłam zostawiać kom. mam nadzieję że teraz się uda:) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  10. Przepiękne, od bransoletki nie mogę oderwać oczu! Skąd ty bierzesz tyle pomysłów na te wszystkie piękności :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Wow! Jakie wielkie formy!! A ja się ciągle przymierzam do jakiegoś drobiazgu, żeby zobaczyć, czy mi się dłubanie podoba ;) Piękne kolory, zdjęcia na modelce super, no i modelka fiu fiu, pozazdrościć :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Hi,hi powiało horrorem-"w piekarniku mam trzy ciałka..."Ale dość żartów- sutasz jest przepiękny!

    OdpowiedzUsuń
  13. Pierwszy naszyjnik przecudowny! Nie żeby reszta nie :P

    OdpowiedzUsuń
  14. Piękności, bransoleta fantastyczna;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Niko jesteś mistrzynią rękodzielnictwa
    zdolniach z Ciebie, a te sutaszowe wytwory są genialne

    OdpowiedzUsuń

dziękuję za każde słowo :-)