wtorek, 18 października 2011

Tośka w berecie :-) i koniec serii

no i właśnie dokończyłam ostatnią z serii "Ania"...i ona ma już "swoje" imię i beret :-))






rodzinnie :-)

25 komentarzy:

  1. haha swietne sa! Kojarza mi sie z czeska kreskowka "Sasiedzi", maja podobne buzki!
    pozdrawiam
    B

    OdpowiedzUsuń
  2. O, to widzę, że nie tylko ja mam takie skojarzenia, bo gdy tylko ujrzałam Tośkę przyszli mi do głowy "Sąsiedzi" :))). Świetne te Twoje lale i super się razem prezentują :).

    OdpowiedzUsuń
  3. Mam to samo skojarzenie:) Śliczne, sympatyczne i takie swojskie:)

    OdpowiedzUsuń
  4. sympatyczna rodzinka :)
    a skojarzenie ma to samo co koleżanki :)

    pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Są po prostu boskie. Aż chce się je posadzić na półce. Pozdrawiam buziaczki Aśka:))

    OdpowiedzUsuń
  6. ślicznie :) bardzo mi się podobają

    OdpowiedzUsuń
  7. no jak nic czeska sąsiadka :D śliczna jest

    OdpowiedzUsuń
  8. Ale cudna rodzinka,nie mogę się zdecydować która panna najpiękniejsza.Buziaki.

    OdpowiedzUsuń
  9. Piękne są ! Takie optymistyczne i przytulne! I tez mi się kojarzą z tą bajką.......
    Cudne:)

    OdpowiedzUsuń
  10. No właśnie dzisiaj dopiero na to wpadłam, choć za każdym razem zastanawiałam się - skąd ja znam tą buzię! Dopiero ten berecik mnie oświecił! Najgorsze, że moje dzieciaki oglądają "Sąsiadów" ;D Bardzo lubię Twoje szmacianki za to, że są takie swojskie :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Przesympatyczna gromadka:)
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  12. super moherowa rodzinka hehehehe ;D

    piękne "sąsaiadki"
    pozdrawiam ciepło
    Kasia

    OdpowiedzUsuń
  13. hihi jak zobaczylam to tez mam skojarzenia z sasiadami :o)) sliczne lale

    OdpowiedzUsuń
  14. Jaka piękna gromadka:)!!!Super!!!

    OdpowiedzUsuń
  15. dziękuję Wam moje miłe sąsiadki blogowe :)) Beret dla Tośki zrobiłam celowo- trafiłyście idealnie :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Cała rodzinka śliczna, ale Tośka najbardziej mi sie podoba za ten beret

    OdpowiedzUsuń
  17. oj widzę, że wszystkie mamy takie skojarzenia - piękne sąsiadeczki - mnie w tym przekonaniu uświadczył berecik z antenką:) dziwna to była bajka ale jestem pewna, ze takim uroczym sąsiadkom Ci dwaj szaleni panowie by się nie oparli!!! :)

    OdpowiedzUsuń

dziękuję za każde słowo :-)