wtorek, 22 listopada 2011

bo o mnie zapomnicie :-)

Zatrważający jest ciągły brak czasu, który mnie trapi...nie wiem czy to dlatego, że robi się tak wcześnie ciemno, czy moja organizacja nawala, ale zupełnie nie wiem jak się to dzieje, że dzień mi się kończy o kilka godzin za wcześnie.
Mam takie zaległości w odwiedzaniu Waszych blogów, że aż mi wstyd...Nadrobię jakem Dominika :-))

Jemiołki wykonane przez Dziewczyny, które wymieniłam TU wraz z aniołkami uszytymi na tę okazję wysłałam dzisiaj pocztą i po 10 grudnia zdam relację (ze zdjęciami) z imprezy, o której pisałam wcześniej.
Koncert jest imprezą charytatywną, zorganizowaną już po raz trzeci przez Stowarzyszenie Amma-Polska na rzecz podopiecznych Krakowskiego Hospicjum dla Dzieci im. ks. J. Tischnera
Impreza tegoroczna jest zatytułowana "Badz aniolem"!
W tym roku gwiazdą koncertu będzie światowej sławy skrzypaczka Kaja Danczowska i Jej córka Justyna, które wystąpią w czasie imprezy!
Ich występ jest darem, tak jak obrazy znakomitych artystów, które zostaną zlicytowane podczas imprezy. Katalog prezentujący większość podarowanych prac jest na stronie www.amma-polska.pl 
Wstęp na imprezę jest wolny, ale wolontariusze Hospicjum będą zbierać datki do puszek.
Oprócz tego będą do kupienia różne drobiazgi, ofiarowane przez zaprzyjaźnionych darczyńców :-) Duuuuuuuuuuuuuuużo aniołków!!! W tej grupie będą Wasze jemiołki.


Zapraszam Wszystkich, którzy mają możliwość i ochotę na przyjazd do Krakowa. Koncert rozpoczyna się o godz.18 a odbędzie się w Centrum Kultury Żydowskiej w Krakowie przy ulicy Meiselsa 17.
 Przyprowadźcie swoich przyjaciół! Gościnne progi Centrum Kultury Żydowskiej pomieszczą nas wszystkich! Wasza obecność sprawi przyjemność organizatorom imprezy i wszystkim z Hospicjum :-))) No i mam nadzieję, że Wam też :-))) 

Cały dochód z imprezy - z aukcji prac, ze sprzedaży aniołjków oraz datki do puszek - zostanie przekazany Hospicjum.
Zapraszam Was serdecznie.
 A jako, że to blog z moimi pracami to pokażę bransoletkę. Ma już kilka miesięcy ale jakoś nie było okazji i czasu żeby strzelić jej zdjęcie. Pomógł jak zwykle Jakub :-)
Widać na niej jeszcze sporo niedociągnięć, ale przecież ja się znam tylko na tildowych pięknościach :) więc proszę o wyrozumiałość. 
Aaaaaaaaaa...i jak na razie poddałam się...nie biorę się za szydełkowane laleczki. Jak na razie brakuje mi odwagi :-) ale kto wie co będzie za jakiś czas :))
Dziękuję za Wasze odwiedziny, za to że zaglądacie do mnie i zostawiacie miłe słowa.
Patrząc na to co się dzieje dookoła takie miłe słowa dodają sił i wiary, że może całe to kryzysowe "zamieszanie" minie szybko...i że ludzie na tym nie ucierpią za bardzo. 
Nie wiem jak Was, ale mnie przeraża to co się dzieje u nas i na świecie...

Wracam niebawem. Przecież Święta idą!!!!!!!

ściskam Wam wirtualnie :-)

12 komentarzy:

  1. Piękna ta Twoja branzoleta. Mam nadzieję, że wena szybko do Ciebie powróci i znów będziemy mogły oglądać Twoje piękne wytworki:)
    Pozdrawiam- ARTYSTKA26

    www.kasiulkowetwory.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękna bransoleta. Miło Cię znowu czytać i oglądać prace które tworzysz. Zastanawiałam co się stało tak długie milczenie...ale jak u wszystkich w tym okresie, brak czasu, cudnie by było rozciągnąć dobę do 48 godzin... Pozdrawiam.
    http://ewuva.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. Bransoletka jest cudna! Oczu oderwać nie mogę

    OdpowiedzUsuń
  4. No jak zwykle nie nawaliłaś ...piękna ta bransolka!!!! i to TWOJE udzielanie się też piękne.....POzdrawiam cieplutko.....buziaki!

    OdpowiedzUsuń
  5. Witaj Dominiko.
    Pozwoliłam sobie wykorzystać Twój opis imprezy (skopiowałam część tekstu) i wyślę go mailem moim koleżankom z pracy w oddz.krakowskim-może zajdą.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  6. Piękna bransoletka :) nie widzę żadnych niedociągnięć :)pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  7. bransoletka jest super!!
    podziwiam działalność dodatkową..

    OdpowiedzUsuń
  8. Dominiko impreza bardzo szczytna i szkoda,że tak daleko,ale ja jako była "ciocia " z oddziału onkologi jakżebym chciała ,zeby nie była potrzebna:)Bransoletka jest przepiękna:)Pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Jemiołek już do mnie dotarł! Śliczny jest :)
    Dziękuję bardzo!
    Agnieszka

    OdpowiedzUsuń
  10. Kochana ! Zapraszam na mój blog po odbiór wyróżnienia! :)

    Pozdrawiam ciepło
    Aicena
    http://aicena-szuflandia.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  11. Wspaniała akcja! Nie uda mi się pojechać, ale liczę na relację!
    Bransoleta piękna:). Pozdrawiam i rozciągliwości czasu życzę........

    OdpowiedzUsuń

dziękuję za każde słowo :-)