niedziela, 11 grudnia 2011

Sukces, aniołki i girlandy piernikowe- ogłoszenie :-))

Dzień dobry w niedzielne popołudnie :-))
Trochę wiadomości się nazbierało, tak więc zacznę od początku...tylko gdzie ten początek? ;-)

Jak już wcześniej pisałam, wczoraj odbył się koncert charytatywny w Centrum Kultury Żydowskiej w Krakowie, na którym można było kupić, między innymi pracami, jemiołki wykonane wspólnie z innymi blogującymi Dziewczynami (pisałam o tym też tu).
No i z przyjemnością przekazuję informacje, że wszystkie jemiołki zostały sprzedane. Kiedy weszłam do Centrum okazało się, że część jemiołków znalazła już swoje nowe właścicielki- zanim się jeszcze impreza zaczęła. Na szczęście wszystkie były wystawione i mogły cieszyć oczy pozostałych zgromadzonych. Cieszyłam się bardzo :-)) Och, szkoda że nie mogłyście zobaczyć z jaką prędkością znikały ze stoiska. Ledwie zdążyłam zdjęcia zrobić. Zostały chyba ze trzy aniołki, ale trafią one bezpośrednio do dzieci
z Hospicjum.

A oto maleńka relacja z imprezy: 




Wybaczcie jakość zdjęć, ale wszystko działo się w takim tempie, że nie miałam czasu czekać na właściwe ujęcia.

W poprzednim poście zapytałam Was czy macie ochotę na piernikową girlandę. Wyraziłyście 10 chęci :-))
Wylosowana została Olllq. Olllq proszę o przesłanie adresu na moją pocztę elektroniczną: ddnika@wp.pl.

No i żeby nie było, że już całkiem zwariowałam (:-)) to pokażę Wam co zmalowałyśmy z moją córeczką Magdą:

Serdecznie Was pozdrawiam i życzę udanej niedzieli :-))

14 komentarzy:

  1. Aniołki Madzi i Twoje są cudne!!!!cieszę się , że impreza wypaliła i całkiem , całkiem się udała. Szkoda , ze mnie tam nie było......pozdrówki!!!

    OdpowiedzUsuń
  2. Fajnie, że impreza się udała:).
    A piernikową girlandę przegapiłam...
    Aniołki wyszły śliczne:).
    Dzwoneczek jest bardzo przyjemny:), pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  3. A co tam miały nie znaesc nowych właścicieli jak są cude :) Pozdrawiam ciepło

    OdpowiedzUsuń
  4. Fajnie, że jeden Jemiołek cieszy moje oczy :)
    Śliczne solniaczki wyczarowałyście.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. Cieszę się razem z Tobą
    Warto tworzyć dla takich właśnie chwil

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie dziwie się, ze jemiołki tak szybko zniknęły - były śliczne :) po prostu czekały na właściwy moment :)

    aniołki słodkie ^^

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo sie ciesze ,że sie udała impreza ,a aniołeczki sliczne z córcia zrobiłyście :)Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ogromnie się cieszę Domi:)
    Dla takich chwil warto żyć i tworzyć.
    Gratuluję i oby tak dalej....

    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Piękne aniołki :) zdolne z Was bestie :) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  10. To , że jemiołki zostały sprzedane nie dziwi nic , cudne są więc każdy chce mieć chociaż jednego.
    Aniołki z masy cieszą oko , śliczne są ....
    Pięknie dziękuję za wylosowanie , za możliwość wzięcia udziału .... Cieszę się jak niewiem co ! Piękne dzięki

    OdpowiedzUsuń
  11. Gratuluję sukcesu, a aniołki masosole świetne :)

    OdpowiedzUsuń
  12. wszystko super ale te maleństwa Magdalenki prześliczne :D

    OdpowiedzUsuń
  13. Piękności! Gratuluję sukcesu. Pozdrawiam;)
    http://ewuva.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  14. Piękne anioły i Szczytny cel nie mogło się to skończyć inaczej niż Sukcesem ;) Gratuluję
    Aniołki zrobione z córcią też śliczne!

    OdpowiedzUsuń

dziękuję za każde słowo :-)