sobota, 26 lutego 2011

rozkręcam się

witajcie :-) mam na "warsztacie" 4 króliki i ze 3 tildaski :)
tak więc może będę mogła Wam pokazać coś nowo-starego :)

mam już prawie wszystkie jemiołki, które trafią na ArtStację i szczerze mówiąc nie mogę się już doczekać Waszej reakcji :-) te które już doleciały są absolutnie fantastyczne

brakuje mi jeszcze dwóch więc jak tylko dolecą szybciutko je sfotografuję (tzn Jakub nie ja) i trafią do sprzedania

wczoraj (w ramach rozruszania się) pokaleczyłam paluszki robiąc tego oto potworka :-)
wybaczcie proszę jakość zdjęcia, ale aparat mi nawalił....



udanego weekendu :-)

niedziela, 20 lutego 2011

dla Elżbiety

witajcie niedzielnie :-)


jakiś czas temu ogłosiłam mały konkursik, który w krótkim czasie wygrała Elżunia

oto tilda dla Niej :-) mam nadzieję Elu, że się polubicie :-)
myślę, że nawet w zakupach będzie mogła Ci pomóc ;-)




wtorek, 15 lutego 2011

cukiereczki=candy

Tak jak obiecałam czas na candy

niniejszym ogłaszam znaną chyba wszystkim zabawę :-)

Na dołączonym zdjęciu jest kilka moich różnych prac. Osoba, która zostanie wylosowana 8 kwietnia (wtedy odbędzie się losowanie) może sobie wybrać co chciałaby dostać.

Warunki udziału w candy:
- komentarz wyrażający chęć udziału w niniejszej zabawie
- podlinkowane zdjęcie w pasku bocznym dla osób prowadzących blog
-  osoby nie prowadzące bloga proszę o podanie adresu e-mail


o komentarze proszę do 7 kwietnia 2011r.


serdecznie zapraszam do zabawy :-)
W losowaniu jako LOS nie weźmie udziału biały kot- Cayman :)) Marto pozdrawiam serdecznie :-))

środa, 9 lutego 2011

Amelia

Moja córka stwierdziła dzisiaj, że powinnam wrócić do "grubasek"...bo tymi eleganckimi tildami to się pobawić nie można ;-) (ponoć)

Właśnie skończyłam Amelię, ale niestety nie będę mogła się mogła z nią "pokolegować" bo właściwie to już jej nie ma. Jeśli mojej koleżance Amelia się spodoba to będzie urodzinowym prezentem.




Dobrej nocy Wam życzę :)

wtorek, 8 lutego 2011

i poleciała...ale bez kota ;-)

udało mi się zdążyć i dokończyć tildę, którą Wam pokazałam w poprzednim poście...dzisiaj już poleciała do swojej nowej właścicielki...uff...czasem trudno pogodzić obowiązki domowe z koniecznością i zobowiązaniami...ale w sumie to ja lubię takie zamieszanie i ciągły ruch :)

Oto efekt nocnej sesji...oczywiście bez kota się nie obyło.


kolorystycznie pasowali do siebie idealnie :)

Dzisiaj już zabrałam się za nagrodę dla Elżuni i ostatnią zaległą wymiankę.
Mam nadzieję, że skończę do niedzieli i wezmę się za coś nowego.
Po drodze jakieś candy by się przydało, co myślicie? 
Mam też ochotę na pewną dyskusję/rozmowę blogową...ale o tym później.
Trzymajcie się mocno.

Jednocześnie dziękuję Wam za ciepłe i miłe słowa, które tu dostałam od Was i które dotarły na moją pocztę prywatną. Niby tylko słowa...ale jednak moc mają wielką.
Czuję, że niewiele można z tej mojej pisaniny zrozumieć, ale też nie zawsze wszystko da się napisać....bo łzy same cisną się do oczu i nic by z tego dobrego nie wyszło. 
Złe chwile przychodzą i odchodzą.

Wam życzę samych dobrych :) 
Dziękuję, że jesteście, że zaglądacie do mnie (mimo mojego marudzenia), że piszecie, że pokazujecie swoje prace (które budzą smutne buzie do uśmiechu). To jest fantastyczne :)

piątek, 4 lutego 2011

recyclllllllling :)

hmm... natchnął mnie Ktoś bardzo pozytywnie....swoją życzliwością...
zajęłam ręce torbą ze sklepu za 4 zł plus małe dodatki i moje ręce, za które ręczę ;) w sumie...jakieś 9 zł :)
a takiej nikt nie ma :) jutro wybiorę się z nią na zakupy :)


 
kot zazdrosny o kota na torbie ;)
i co powiecie?

wyróżnienie :)

i kolejna niespodzianka....znowu piszę z poślizgiem, ale naprawdę nie miałam głowy....zresztą dalej nie mam, ale się zmuszam jak mogę...

Terra obdarowała mnie wyróżnieniem :-)

za które serdecznie dziękuję :-)

zasady skopiowałam z bloga Terry (mam nadzieję, że głowy mi nie urwie) ;-)
Podziękować osobie przyznającej nagrodę.
Umieścić na swoim blogu link do bloga, z którego otrzymało się wyróżnienie.
Umieścić na swym blogu odznaczenie.
Wyznaczyć 10 blogów, którym przyznaje się nagrodę i podać link do tych blogów.
Powiadomić w komentarzu osoby, którym przyznaje się nagrodę.

Nie mam pojęcia czy dziewczyny, które wyróżnię (bardzo subiektywnie) ;-) przyjmą owe wyróżnienie, bo wiem, że zdania na temat wyróżnień są podzielone, ale mam nadzieję, że chociaż miło im będzie.
Uważam, że Dziewczyny wymienione przeze mnie mają w sobie to coś co ja lubię u kobiet a co niewątpliwie przekłada się na to co wychodzi spod ich rączek :)
A oto One: Ula, Anna, Agu, ThimbleLady, Aga Plieth, Ela (i to wcale nie dlatego, że dostałam stojaczek), Dominika, Kasia, Baba Jaga :-) i Frasia.

Kolejność jest zupełnie przypadkowa, a talent wszystkich Pań, moim zdaniem,  bezdyskusyjny :)

udanego piątku :-)

czwartek, 3 lutego 2011

prezent i wygrane candy

Witajcie u schyłku roboczego tygodnia :-) już się weekendu doczekać nie mogę....jeszcze się tydzień nie skończył a ja już mam serdecznie dosyć.

Jemiołki się zlatują :) Dzisiaj przyleciał od Eli jemiołek a dodatkowo dostałam stojaczek na biżuterię :)


ha!!! czyż nie jest piękny?? :)) moim zdaniem jest!!!!

Elu sprawiłaś mi prawdziwą niespodziankę :)) dziękuję :-)))))
już sobie stoi na honorowym miejscu i przygarnął parę kompletów kolczyków :)

Powinnam była już wcześniej napisać, że otrzymałam aniołka, którego wygrałam w candy u MamyKini




MamoKini serdecznie dziękuję.

pozdrawiam Was ciepło :-))

środa, 2 lutego 2011

konkursik :))

Witajcie,
właśnie zapanowałam nad palmą, która mi odbiła...a mianowicie nad sprzątaniem ;-) a jako, że sprzątanie wpływa na mnie niezwykle kreatywnie to wpadłam na pomysł.

A zatem do rzeczy przechodzę :-)

Drogie moje Koleżanki i Obserwatorzy, od początku roku 2011r. pokazywałam Wam moje nowe tildki. Każda z nich miała imię (to taka mała podpowiedź).
Proszę odgadnijcie jaką cechę wspólną miała każda z tych lalek.
Nic więcej nie napiszę bo będzie za łatwo :))

Pierwsza z Was, która udzieli prawidłowej odpowiedzi dostanie ode mnie w ciągu 14 dni tildkę wg indywidualnego zamówienia.

życzę powodzenia :-)))

konkursik jest dla każdego bez wyjątku (blogujących i tych co nie blogują)

pozdrawiam środowo :))