sobota, 25 stycznia 2014

a co powiecie na taką lalkę?



chyba znalazłam swoje miejsce :-) 


5 komentarzy:

  1. Świetna jest:), a jako że jestem starszej daty od razu przypomniała mi się bajka o rybaku i złotej rybce. Żona rybaka siadała przed domkiem na ławce i czekała na jego powrót, a ja właśnie tak ją sobie wyobrażałam. W ciepłym sweterku, w cieplutkich kapciuszkach:) Pozdrawiam cieplutko.

    OdpowiedzUsuń
  2. piszecie babuleńka...ale jakbym zdjęła jej ten sweterek to by tak wiekowo nie wyglądała :) mam nadzieję :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Urocze...wcale nie wygląda na babuleńkę, wygląda, jakby na kogoś czekała...pozdrawiam, Ola

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no :) też tak mi się ją robiło :) Ona czeka aż sie wezmę do robienia dla niej koleżanki :) a cierpię na niemoc twórczą... Dziękuję za odwiedziny

      Usuń

dziękuję za każde słowo :-)